Gdzies juz pisalem, ze mam taki plan. Zamontowac sportowe, trzy-punktowe pasy. Tak, zeby sie czuc bezpieczniej na dlugich i szybkich trasach.
Najpierw przemyslalem cala sprawe i wydawalo mi sie, ze mialem dosc dobry pomysl. Nie chcialem wiercic kolejnych dziur w budzie bo i tak pod tylna kanapa jest ich juz duzo (mocowanie wydechu, tylnych pasow i jakies dziurki po wczesniejszych instalacjach...). Moje pasy montuje sie tak, ze dwa punkty sa po bokach siedzenia a trzeci z tylu za siedzeniem. Sprobowalem wiec wykorzystac istaniejace dziury.
Mocowanie boczne? Pikus - juz sa odpowiednie sruby zamowilem wiec u ojca kawalek blachy wedlug mojego projektu.
Naklada sie go obok mocowania oryginalnych pasow i wpina w nie pasy sportowe.
Z tylu pomyslalem, ze wykorzystam istaniejace dziury. Najbardziej po srodku siedzenia wychodzily sruby mocujace wydech. Plan byl taki, zeby zastapic dolna srube na odpowiednio zmodyfikowana z oczkiem do przyczepienia pasa. Jak pomyslalem tak zrobilem i bylem bardzo zadowolony.
Dla wzmocnienia podlozylem konkretna podkladke od strony wnetrza. Od zewnterznej strony (podwozie) za podkladke sluzy blacha od mocowania wydechu.
I wszystko byloby pieknie gdyby nie:
+ fakt, ze po zalozeniu dywniku oraz mocowania oryginalnych pasow jest bardzo malo miejsca na doczepienie pasow sportowych do tych jajowatych blach
+ fakt, ze moja wielka podkladka i sruba do mocowania pasa z tylu zaslonila dziure do zamocowania oparcia
Takze sukces poniekad polowiczny. Mysle, ze usune wielka podkladke spod tej oczkowej sruby i odslonie miejsce do mocowania oparcia. Dodatkowo musze wymyslec jakis kolnierz, zeby sportowy pas nie kaleczyl tapicerki wychodzac z tylu miedzy siedzeniem a oparciam.
TUTAJ tez mam prosbe do wlascicieli I-generacji. Czy moze ktos podeslac fotki jak wielke szpary sa miedzy oparciem a tymi blachami po bokach? Jakos tego wczesniej nie zauwazylem a po skompletowaniu wnetrza po kazdej stronie oparcia mozna dlon wcisnac!!!
Poza tym bylbym wdzieczny za fotki ze sposobu zamocowania tylnej polki.
Model: Mustang 1966, Mustang 2001
Silnik: inny V8
Kolor: jeszcze biały, cel srebrny metalic
Wiek: 37 Dołączył: 10 Mar 2009 Posty: 192 Skąd: Rawicz - Wlkp.
Wysłany: 2009-11-06, 13:50
Hmm, jako purysta nie wypowiadam się na temat Twoich wyczynów z pasami... moje zdanie znasz.
Tylną półkę (to kawałek dykty jest zwykły, pomalowany na czarno...) po prostu wsuwam między metalową podstawę półki i uszczelkę tylnej szyby. Można ją przykręcić 2 wkrętami do podstawy, tuż za/nad oparciem kanapy. Fotki jak zrobię, to prześlę.
powiem tak: zeby bylo zgodnie z przepisami sportowymi musisz wspawac jakies tam plytki. sruby natomiast maja byc z oczkiem na koncu i przez nie przeciagasz kaabinczyk. taka sruba kosztuje na allegro ok 10 zl
Model: 65 Mustang Coupe 289 V8
Silnik: V8 4.6
Kolor: bialy Pomógł: 2 razy Wiek: 31 Dołączył: 21 Sie 2008 Posty: 250 Skąd: Olsztyn, Londyn
Wysłany: 2009-12-19, 13:36
Bero - dzięki za uwagi. Mi nie chodziło o specyfikacje sportową tylko o większe bezpieczeństwo "w razie Niemca"...
Mam te śruby z oczkiem, ale nie było dla nich wystarczająco dużo miejsca bez potrzeby wiercenia. A te "blaszki", o których mówię to nie jakieś tam popierdółki. One są wycięte z piły trakowej - hartowana stal, itp., itd...
Tak jak wspomniałem, chciałem mieć poczucie większego bezpieczeństwa na dłuższe trasy i możliwość szybkiego powrotu do oryginalnego wyglądu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum