Były bunkry, były mustangi

W połowie czerwca postanowiliśmy powrócić w okolice Tomaszowa Mazowieckiego, aby jeszcze raz odwiedzić znajome miejsca.

Nasza czarna grupa rozpoczęła spotkanie od ochłodzenia się w Grotkach Nagórzyckich, parking był niewielki ale pomieścił wszystkich. Naszym spotkaniom zdecydowanie brakuje koloru, bowiem na łódzkich drogach króluje wciąż dewiza Henry’ego Forda z 1914 roku: „możesz otrzymać samochód w każdym kolorze, pod warunkiem, że będzie to kolor czarny”. Na szczęście pomarańcza Romka, pozwalała nam się odnaleźć podczas wspólnej przejażdżki w kolejne miejsca, które zaplanowaliśmy odwiedzić tego dnia.
DSC_6663
DSC_6560
Ruszyliśmy przez tamę w kierunku Konewki, wsi w której znajduje się ogromny bunkier. Bunkier ten podczas ostatniej wojny służył jako schron da niemieckich pociągów wojskowych. Pociągu nie zastaliśmy, zastaliśmy za to wiele ciekawych eksponatów. Eksplorowaliśmy także tunel łączący główną część schronu z bunkrami zaplecza technicznego. Całość robi wrażenie i jest doskonale ukryta w lesie.

DSC_6610
DSC_6615
Będąc tak blisko Inowłodza, postanowiliśmy podjechać pod ruiny zamku Kazimierza Wielkiego z XIV wieku. Który posłużył jako tło do wspólnego zdjęcia.
DSC_6645

DSC_6652
Głodni udaliśmy się w kierunku Spały, gdzie planowaliśmy wstępnie posiłek – niestety słoneczne popołudnie skutecznie zwabiło turystów w to urokliwe miejsce. W związku z czym na obiad cała grupa pogalopowało ,,Gierkówką” do restauracji przy trasie – gdzie zakończyliśmy spotkanie.
DSC_6631

DSC_6636

Dodaj komentarz